Dziś jest: niedziela, 22-10-2017, Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysława
Do końca roku
szkolnego pozostało:
Biuletyn Informacji Publicznej

Aktualności

Ogłoszenia dyrektora

eszkoła logowanie

PCK logo.png

Blog Anioły ze szkoły

Statystyka odwiedzin:
Dzisiaj: 297
W tym miesiącu: 8344
Wszystkich odwiedzin: 329457
Elektroniczna skrzynka podawcza - ePUAP

Anioły ze szkoły

122.jpeg

 

Dokumentacja projektu:

PDFINFORMACJA TOZRP O PROJEKCIE.pdf  

więcej na stronie: http://www.aniolyzeszkoly.pl

PDFREGULAMIN SZKOLNEGO KOŁA.pdf
PDFDZIAŁALNOŚĆ SZKOLNEGO KOŁA.pdf
PDFLista członków szkolnego koła TOZRP 2016-2017.pdf
PDFKsiążki przyrodnicze.pdf

anioły.png

NAJNOWSZE ZADANIE DLA WOLONTARIUSZY

Październik miesiącem dobroci dla zwierząt.

W naszej szkolne prężnie działa szkolne koło ANIOŁY ZE SZKOŁY, które zajmuje się pomaganiem zwierzętom przez cały rok. W październiku ogłaszamy kolejny nabór do naszego koła. Związane jest to z wypełnieniem deklaracji oraz uiszczeniem składki członkowskiej w wysokości 5 złotych. Dotychczasowi członkowie co rok również wpłacają 5 złotych składki. Pieniądze te zasilą konto Towarzystwa  Obrony Zwierząt w RP, do którego nasze koło należy.

W miesiącu październiku ogłaszamy zbiórkę:

 *różnych rodzajów, karm (sucha, puszki, smaczki),

*koców, ręczników,

*obroży, smyczy, kropelki przeciw pchłom,

aby pomóc Domowi Tymczasowemu dla bezdomnych psów na Otoku w Dobrzeniu Wielkim.

Będziemy również zbierać  pieniądze na zaadoptowanego wirtualnie psa o imieniu PIRAT.

 

Składki członkowskie prosimy wpłacać do wychowawców, a dary przynosić do pani pedagog Katarzyny Kuszewicz

PAŹDZIERNIK.jpeg

anioły.png

 

wrzesień 2017 r.

 

Informacja o  wynikach poszukiwania właściciela  i dalszym  losie kotka,

którym zaopiekowali się uczniowie naszej szkoły

IMG_6073.jpeg

 

14 września,  bardzo przejęci uczniowie,  przynieśli do  opiekunów szkolnego koła „Anioły ze Szkoły” młodego kotka. Poinformowali, że kotek kuleje i ma chyba  złamaną tylną łapkę.  Mieli rację. Wyraźnie było widać, że nóżka jest złamana a kot bardzo cierpi.

Od razu więc zadzwoniliśmy do pana Czesława Sankowskiego z Referatu Rolnictwa i Ochrony Środowiska  Urzędu Gminy z informacją o kocie i prośbą o szybką interwencję.  Pół godziny później mieliśmy odpowiedź, że kot do czasu znalezienia właściciela może być  leczony w przychodni weterynaryjnej VetOptimum w Popielowie  na koszt gminy.  Była też prośba, aby spróbować ustalić  kto jest właścicielem nieszczęsnego koteczka.

Kotka  zawieźliśmy, a lekarz weterynarii po jego ogiędzinach stwierdził,  że trzeba zrobić prześwietlenie i najpewniej bez operacji się nie obejdzie.  Prześwietlenie i operacja mogą być zrobiona najwcześniej w poniedziałek i do tego czasu ktoś musi się kotkiem zaopiekować i  przywieść go w poniedziałek  z powrotem do lecznicy.

Kotkiem zaopiekowała się jedna z nauczycielek naszej szkoły, a w poniedziałek zawiozła go do lecznicy na operację. W międzyczasie do szkoły zgłosiła się osoba podająca się za właściciela zwierzęcia. Została przez nas poinformowana o losie zwierzęcia I jego leczeniu. Przekazaliśmy  też informację panu  Sankowskiemu  z UG o odnalezieniu właściciela kota.

Myśleliśmy, że w tym momencie nasza rola w ratowaniu zwierzecia się skończyła. Niestety nie mieliśmy racji. Po kilku dniach z ciekawości zadzwoniliśmy do lecznicy, aby dowiedzieć się jak przebiegła operacja I jak czuje się kot.  Dowiedzieliśmy się, że właściciel zwierzęcia nie chciał zgodzić się na operację  I pokrycia związanych z nią kosztów. Skazywał więc swoje zwierzę na kalectwo I długotrwałe cierpienie, a może I na śmierć.

I tu wielkie słowa uznania dla lekarzy z lecznicy weterynaryjnej VetOptimum z Popielowa. Po rozmowie z właścicielem kota, który nie chciał  go dalej leczyć, przekonali go do zrzeczenia się praw do zwierzęcia.  Operację przeprowadzili dzieląc koszty z Fundacją z Brzegu.

Kaleki kotek  mógł podzielić los tysięcy innych zwierząt, które latami czekaja w schronisku na swój dom. Na szczęście spotkał na swojej drodze ludzi, którzy nie pozostali bezduszni na jego los. Ludzi, którzy go wyleczyli I ludzi, którzy znaleźli  mu dom.

Anioły ze Szkoły z radością informują, że kotek ma obecnie na imię FART ( naprawdę miał wielkiego farta w życiu ), ma swój dom, czuje się dobrze po operacji I codziennie dostarcza swym nowym opiekunom wiele radości.